Płacić za precyzyjne działania, czy wykorzystywać bezpłatne narzędzia rekrutacyjne?

To pytanie, na które musi sobie sam odpowiedzieć każdy pracodawca. Jedno jest pewne w każdym działaniu trzeba znaleźć balans, który usprawni naszą pracę.

Należy więc zastanowić się czy bezpłatne narzędzia rekrutacyjne są rzeczywiście „tanie”. Ostatecznie często nie trafiamy do konkretnej grupy odbiorców, licząc że w końcu trafi się osoba, która będzie spełniała nasze wymagania. Tracimy cenny czas, a w konsekwencji również pieniądze.

Można śmiało powiedzieć, że strzelamy na oślep!

Dla przykładu weźmy „pod lupę” dzisiejsze wojsko. Odchodzi się od założeń, że więcej znaczy lepiej.

To małe, wyspecjalizowane grupy zawodowców zastępują całe armie poborowych. To rozwiązanie, które pozwala na lokowanie energii i finansów w szkolenie ludzi, którzy od zawsze chcieli być wojskowymi, a ich celem był rozwój umiejętności w tej materii.

Podobnie rzecz ma się z precyzyjnymi narzędziami rekrutacyjnymi.

Oszczędzają Twój czas, optymalizują zaangażowanie i minimalizują koszty. Aby skorzystać z ich funkcjonalności wystarczy zapłacić przysłowiowe 100 złotych i mieć świadomość, że dociera się do właściwego kandydata na pracownika.

O takie założenia oparte są zasady działania nowoczesnych aplikacji, tudzież narzędzi rekrutacyjnych. GetStudent.pl trafia w 10-tkę Waszych potrzeb, nie strzela ani na oślep, ani ślepakami. Dzięki niemu dotrzecie do celu, do studentów!

Reasumując: warto wygospodarować określony budżet na precyzyjne działania rekrutacyjne, natomiast narzędzia bezpłatne, mniej precyzyjne, wykorzystywać jako uzupełnienie działań głównych.

Zdjęcie: pixabay



Podziel się


;