Nie lubię poniedziałków …

Zdecydowana większość z nas nie przepada za poniedziałkami. Pytanie czy słusznie? Może wygodniej byłoby „obrazić się” na niedzielę, bo gdy tylko dobiegnie końca … musimy się przestawić z trybu weekend’owego na pracujący?

Oczywiście można dywagować i zastanawiać się, który dzień jest gorszy. Zapewne ile głów tyle pomysłów. Jedno jest pewne: w kontekście pracy i produktywności poniedziałek jest jednym
z najlepszych dni tygodnia.

Składa się na to kilka czynników:

  1. Wracamy do pracy wypoczęci po wolnym weekendzie, „zaopatrzeni” w solidną dawkę energii potrzebnej do działania.
  2. Organizujemy sobie tydzień pracy w związku z czym pracujemy efektywniej.
  3. Odpowiadamy na pocztę, która przeważnie w większej ilości spływa do nas w poniedziałek. Również dlatego, że inni również określają sobie cele w poniedziałki – stąd rozdysponowywanie zadań na współpracowników czy partnerów biznesowych.
  4. Realizujemy założenia, których nie udało się nam wykonać w poprzednim tygodniu, tak aby z czystym kontem wejść w nowy tydzień pracy.

Tak więc, aby rozpoczynać tydzień pozytywnie myślmy o tym, że w poniedziałki jesteśmy najbardziej produktywni, mamy więcej pomysłów i energii, zamiast tego, że mamy wolne dni za sobą i trzeba skupić się na pracy.

Z założenia lepiej dla nas jeśli myślimy pozytywnie! Przeprogramujmy się na myślenie, że szklanka jest w połowie pełna a nie pusta … i może to pomoże nam polubić poniedziałki?

Przecież pracodawca lubi nasze poniedziałki … cieszmy się z tego i korzystajmy z zalet tego dnia!

Kto lubi poniedziałki? Łapka w górę …

Zdjęcie: pixabay



Podziel się


;